• pisda

    czas wyborów się zbliża. Ktoś mi powiedział, że chyba na Biedronia będzie głosować. Na natemat.pl pojawił się artykuł o programie pana tegoż. Poczytawszy. Mhm, program jak ta lala. Parsknąwszy śmiechem. W komentarzach ktoś ładnie podsumował: oj, tych gruszek na wierzbie zabraknie już dla PO i PiS Zgodziłem się z tym stwierdzeniem. Nie tak dawno zachwyciłem się suwerenem naszym. Że dobry, że myśli, że pomaga się porachować z Urzędem Skarbowym … W ubiegły weekend PiS zrobił sobie konwent. Cholera, to co mają w swoim programie, jest przerażające. Wszystko zrobią, jestem o tym pewien. I cholera uderzyli już w prawie wszystkie grupy naszego społeczeństwa, oprócz chyba w moją – młodym pomogą, starym pomogą,…

  • pisda ł

    Niechże nikt już ręki na suwerena naszego nie podnosi! Basta. Aggracyjuję ja im. PiS darem w niemnimaczki podatki zaczął nam rachować.  Wszyscy mówili – prowokacja, prowokacja.  Dyskurowano, że PiS liczy na nieuwagę ludzi, że przeoczą ulgi, że zapomną i po czasie PIT automatycznie się wyśle. Ludzie żadali się tym pomysłem. „Na 500 plus zbierają!”– tak krzyczeli. A oni faktycznie 15 lutego udostępnili PIT-y i porachowali.  O 9.15 w radio odtrąbili, że 12 i pół tysiąca luda się już rozliczyło. Ale tegoż samego dnia postawili nowe serwery, abociem 2 miliony wejść później rozwaliło system. Tydzień temu udało mi się zalogować i zobaczyć, że do dopłaty mam 1 470 zł. O Maryjo!…

  • winyl

    Co się stało z tym serialem „Vinyl”? Tak sięwszyscy podniecali. Że dobra obsada, dobra reżyseria. A serial chyba padł. 2 lata, 1 miesiąc, 2 tygodnie, 2 dni wczoraj były bez papierosa. Brawo ja. Umówiłem się wczoraj z kolegą, że pohandlujemy w końcu bufaliną. Uwielbiam ten ser. No to jestem, czekam, piję sobie piwo. Przychodzi kolega. Rachujemy, handlujemy. Nabyłem dwa woreczki. Wpada kolega z drugim kolegą. Później jeszcze trzeci i czwarty. Ja piję drugie piwo, dwóch panów pije wino, jeden wódkę, a spóźnialski whisky z kolą.  Nie miałem już ochoty na piwo. No i słyszę: – się Maciek wódki ze mną nie napijesz? O maryjo! Kiedy ja wódkę piłem ostatnio? Nie…

  • feng szłej

    Czy jak się to nazywa? „doceniasz mnie jak gęsty las”? Co to za tekst? A może ja już przygłuchy? Mela Koteluk tak śpiewa. Choć akurat w jej przypadku prawie całość piosenki można zrozumieć. Za to Brodka wydała „Bez prądu” i tam pojawia się duet z Krzysztofem Zalewskim. Utwór nazywa się „Syberia”. Jeśli ktoś rozumie co on śpiewa na początku, to ja czapkę z głów robię. Ale ja o japońskiej sztuce aranżacji – fenku. Cholera, coś w tym jest.  Słodkokwaśna wraz z jego panią sprezentowała mi łóżko jakoś niedawno. Co prawda to był tylko stelaż i pokrowiec, ale bardzo to fajny prezent i dziękuję za gest po tysiąckroć. W końcu nie…

  • babciu, babciu

    czyli strach ma wielkie oczy, a Luxmed ssie! – babciu, babciu, dlaczego masz takie wielkie oczy? – żeby Cię lepiej widzieć! Każdy zna tę bajkę i wie jak się ona kończy. Dziś podbiłem do tego zakładu od opasek na rękę, co pan doktór zarekomendował. Ponoć zniżka z NFZ będzie. To jestem, bo to parę kroków ode mnie, ul. Wróbla. Przede mną dziewczyna się pyta o ortezę na kolano – 250 zł – o! – ale jakby miała pani skierowanie od specjalisty, to 25 zł, bo dofinansowanie NFZ jest. – o? Uf, to teraz zrozumiałem, jaki ten mój pan doktór miły. Wiadomo, Marciny fajne są. Czekam na moją kolej i się…

  • nie ma fal?

    jednak są. Pawid Dodsiadło śpiewa, że nie ma fal. Otóż są, a raczej będą. 5 zabiegów. Fala uderzeniowa. 75,60 zł za jeden zabieg. No nie uzbieram na tę Australię! Za Chiny Ludowe. Byłem u ortopedy. Miałem serdecznie dosyć pieprzenia się z tym łokciem.  Wcześniejsza, śmierdząca i nawiedzona pani doktór poopowiadała bajki, że to od kręgosłupa i że chyba tylko pozytywne myślenie i prawidłowa postawa ciała mnie wyleczy. Cóż. Pani doktór powinna odstawić (wesołe?) papieroski. USG dobitnie pokazało stan zapalny łokcia. EXPLICIT TEKST: Kacze pióro! Od 6 miesięcy leczę tę łapę. Motyla noga! Basta! Także po pouśmiechaniu się do pana nowego/starego doktóra zażyczyłem kroków drastycznych, skutkujących wyleczeniem. No w miarę wyleczeniem,…