Miesiąc: lipiec 2016

Pierwsze chwile w Sztokholmie 

Zaleciliśmy. Deszcz nas przywitał. Pan Uber nas zawiózł do hotelu. Ale nie o tym. 

Co w radio leciało? 😉

Roxette 😉

Siedzimy na Drottninggatan street i cieszymy się śniadaniem. Nie pada już. 

Wrażenie pierwsze miasta bardzo miłe 

Hejskan swejskan

Czy jak oni tam tak mówią. 
Wstałem o 5 rano. Jest sobota. czas wakacji, relaksu, zwiedzania. 

W domu wepchnięte śniadanie z kawą, bo nigdy z pustym żołądkiem nie wychodzę na zewnątrz. 

Odrprawiwszy się szybko, delektujemy się kawami. 

Hej IKEA, nadciągamy. 

© 2026

Theme by Anders NorenUp ↑